CBD a choroba Alzheimera: czy jesteśmy blisko przełomu?

Choroba Alzheimera to najczęstsza przyczyna demencji. Dotyka głównie osób po 65. roku życia, stopniowo paraliżując podstawowe funkcje mózgu. Pacjenci z tym schorzeniem w zdecydowanej większości są niesamodzielni, z czasem przestają rozpoznawać najbliższych, mają problem z wykonywaniem najprostszych czynności. Niestety, choroba wciąż jest nieuleczalna, choć najnowsze badania dowodzą, że być może będziemy w stanie w znacznym stopniu kontrolować Alzheimera. Nadzieją dla pacjentów i ich rodzin są optymistyczne wynik testów z wykorzystaniem CBD.

Co wywołuje chorobę Alzheimera?

Czynnikiem chorobowym są płytki pozakomórkowe, złożone z białka pod nazwą beta-amyloid, które wraz ze splotami wewnątrzkomórkowymi (zbudowanymi z białka tau) uniemożliwiają prawidłowe funkcjonowanie mózgu, pozbawiając go substancji odżywczych i tym samym prowadząc do obumierania komórek mózgowych. Choroba postępuje przez wiele lat. Początkowo nie daje zbyt czytelnych objawów. Z czasem jednak pacjent zaczyna się uskarżać na coraz poważniejsze problemy z pamięcią, aż w końcowym stadium obserwuje się u niego znaczne symptomy otępienne.

Osoby chorujące na Alzheimera muszą znajdować się pod stałą opieką. Nie są bowiem w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb życiowych. Bardzo często pojawiają się też schorzenia towarzyszące, jak depresja. Jak dotąd nie udało się wynaleźć żadnego skutecznego leku – stosowana farmakologia ma jedynie łagodzić objawy choroby i spowalniać proces jej postępowania.

Obiecujące wyniki testów z użyciem CBD i THC

We wrześniu 2013 roku w prestiżowym piśmie medycznym „Molecural and Cellular Neuroscience” zostały opublikowane wyniki badania przeprowadzonego przez zespół amerykańskich naukowców. Badacze sprawdzali pojawiające się od dawna doniesienia, jakoby kannabinoidy, przede wszystkim CBD i THC, miały przeciwdziałać gromadzeniu się beta-amyloidu w mózgu pacjenta zaatakowanego przez chorobę Alzheimera. Ta teza została potwierdzona, co wywołało niemałe poruszenie w świecie neurologii.

Zdaniem naukowców efekt ten jest związany z oddziaływaniem kannabinoidów na ludzki układ endokannabinoidowy. Udało się potwierdzić, że receptory CB1 odpowiadają za regulowanie funkcji neuroprzekaźników w mózgu, zwłaszcza tych, które przeciwdziałają procesom neurodegeneracyjnym. Z kolei receptory kannabinoidowe CB2 wyraźnie zmniejszają stany zapalne, jakie obserwuje się w mózgu zaatakowanym przez chorobę Alzheimera.

Naukowcy z Florydy jako pierwsi przeprowadzili tak zaawansowane badanie. W ramach testu poddawali beta-amyloid działaniu przede wszystkim THC i zaobserwowali, że poziom białka zaczął wyraźnie spadać. Tym samym poprawiły się funkcje komórek mózgowych, co zdaniem badaczy jest dowodem na to, że tak zwana medyczna marihuana może znacząco spowalniać chorobę, a być może także całkowicie ją pokonać.

Na tym jednak nie koniec. Inne badanie wykazało, że CBD – główny kannabinoid zawarty w konopiach siewnych – pozwala zmniejszać zapalenie neuropatyczne w mózgu zaatakowanym przez Alzheimera, jak również moduluje tzw. funkcję mikroglejową. Mikroglej jest powodem nadprodukcji białek tau, co także stanowi element charakterystyczny dla choroby Alzheimera.

CBD wspomaga funkcje mózgu dotkniętego Alzheimerem

Ogłoszenie tak zwanej medycznej marihuany lekiem na Alzheimera jest oczywiście melodią odległej przyszłości. Wiemy natomiast, że CBD ma bardzo szerokie zastosowanie w terapii tej choroby, co jednoznacznie udowodnili australijscy badacze: Tim Karl oraz Carl Group. Wyniki swoich badań opublikowali w „Frontiers in Pharmacology”. Naukowcy zajęli się teorią, według której kannabidiol wykazuje działanie neuroprotekcyjne. Jednym z najważniejszych wniosków jest ten dotyczący wpływu CBD na rozwój neuronów.

Badacze stwierdzili to na podstawie badania na myszach. U zwierząt wywołano chorobę Alzheimera, a następnie przez trzy tygodnie podawano im 20-miligramowe dawki CBD na kilogram masy ciała. Wyniki były zadziwiające, bo okazało się, u myszy znacząco poprawiły się funkcje poznawcze, w tym rozpoznawanie przedmiotów. Stąd też możemy wywnioskować, że kannabidiol może stanowić pożądany środek terapeutyczny u pacjentów już dotkniętych Alzheimerem i chronić ich przed szybkim postępowaniem choroby.

Korzystny wpływ CBD na terapię objawów towarzyszących

Korzystny wpływ CBD

Jak wspomnieliśmy na początku artykułu, chorobie Alzheimera bardzo często towarzyszą stany depresyjne. U części pacjentów obserwuje się również problemy z zasypianiem, lęki i brak apetytu. Wszystkie te objawy mają związek z zaburzeniem funkcjonowania układu nerwowego, na który zbawienny wpływ mają receptory kannabinoidowe.

Stąd teoria, że stosowanie CBD w terapii choroby Alzheimera może wpłynąć na poprawę jakości życia pacjenta. Badania jednoznacznie wykazały, że kannabidiol wzmaga senność, poprawia apetyt, a także stymuluje receptor 5-HT 1A, który odpowiada za produkcję serotoniny. Ponadto CBD hamuje typowe skutki uboczne przyjmowania niektórych leków na Alzheimera, w tym wymioty i nudności.

Alzheimer staje się coraz poważniejszym problemem cywilizacyjnym. Społeczeństwa krajów rozwiniętych się starzeją, stąd nagląca potrzeba wynalezienia jeszcze skuteczniejszych metod terapii tej okrutnej choroby. Być może rozwiązanie jest tuż obok i pochodzi prosto z natury? Jedno jest pewne: badania nad zastosowaniem tak zwanej medycznej marihuany w leczeniu choroby Alzheimera będą coraz intensywniejsze.

Więcej informacji na blogu firmy Sequoyalife sprzedającej olejki CBD.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here